Po śmierci bliskiego zwykle odczuwamy duże wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. W tym czasie niejednokrotnie słyszymy pytania o nasze samopoczucie, zyskujemy przestrzeń dla rozmowy, na płacz oraz żal. Zdarza się jednak, że po upływie kilku tygodni wymaga się od nas pójścia dalej, co dla wielu pogrążonych w żałobie osób bywa niemożliwe. Może zatem okazać się, że będzie konieczne dodatkowe wsparcie. Dzisiaj przyjrzymy się wciąż nowemu zawodowi polegającemu na towarzyszeniu w żałobie.

Towarzyszenie w Polsce

Poza granicami Polski, np. w Niemczech, zawód towarzyszenia w żałobie istnieje już od ponad dwudziestu lat. Działają tam specjalne szkoły, które przygotowują do podjęcia takiego zawodu. W naszym kraju instytucja towarzyszenia w żałobie wciąż wydaje się nowa, ale nawet u nas będziemy mogli odpowiednio przygotować się do tej pracy. Aby rozpocząć karierę na tym polu, należy wykazać się empatią, zrozumieniem oraz umiejętnością radzenia sobie z czyimiś emocjami, nie przenosząc ich na siebie. Warto w tym miejscu wspomnieć, że towarzysz często pracuje z osobami, które trwają w żałobie kilka lub nawet kilkanaście lat.

Rosnące zapotrzebowanie

Dzisiaj, kiedy śmierć wynieśliśmy z domu, jesteśmy w jej obliczu bezbronni. Stąd też często nie wiemy, jak nawigować w czasie po czyimś odejściu. Żałoba to bardzo indywidualne przeżycie, wiąże się jednak z poczuciem zagubienia. Często mylnie liczymy na to, że czas pomoże nam uporać się ze stratą, chociaż tak naprawdę uczymy się odnajdować w nowej rzeczywistości, bez osoby, która odeszła. Do towarzyszów i towarzyszek w żałobie zwracają się jednak nie tylko osoby doświadczające straty, ale również te, które chciałby wspierać swoich bliskich w tym wymagającym momencie. Pomoc towarzyszów w żałobie może dotyczyć spraw praktycznych, takich jak organizacji pogrzebu czy zrobienia zakupów, po wsparcie duchowe, a nawet psychologiczne.

Słowa mają moc

Nawet pomimo chęci wsparcia zdarza się, że odczuwamy zniecierpliwienie kiedy ktoś, według nas, zbyt długo przeżywa żałobę. Takie osoby mogą usłyszeć, że powinny już przestać płakać, wyrzucić ubrania bliskiego lub po prostu znaleźć nowego partnera czy partnerkę. Chociaż nie zawsze podyktowane złymi zamiarami, takie wyrażenia są pozbawione empatii. Zatrzymanie się na etapie żałoby może trwać latami, i właśnie w tym miejscu sprawdzi się wykwalifikowany towarzysz w żałobie. Jest to osoba, która bez oceniania udostępni przestrzeń na wszelkiego rodzaju rozmowy, ale również poprowadzi nas przez emocje i myśli, z jakimi sobie nie radzimy. Warto pamiętać, że istnieje taka pomoc i sięgnąć po nią w razie potrzeby.

Nie tylko trumny

W branży pogrzebowej dużą wagę przykłada się do produktów, do katalogów trumien, urn czy kwiatów i dekoracji. Warto jednak wspomnieć, że coraz więcej zakładów pogrzebowych wprowadza usługę wspierania w żałobie. W dzisiejszym zabieganym świecie pomoc w przeżywaniu tak wymagającego czasu wydaje się nieoceniona, a profesjonalne wsparcie może realnie wpłynąć na nasze samopoczucie.